Microsoft bada problem płynności GTA IV w wersji dla Xbox One

15 lutego, 2017 -17:04-


9 lutego wydano Grand Theft Auto IV w wersji dla konsol Xbox One firmy Microsoft. Od tamtego czasu, wiele serwisów internetowych przetestowało czy gra udostępniona w programie kompatybilności wstecznej Microsoft działa płynnie na najnowszej konsoli. Jednym z takich serwisów jest DigitalFoundry, współpracujący z serwisem EUROGAMER.net. Jego redakcja, w jednym z filmów na swoim kanale YouTube, postanowiła porównać ilość klatek na sekundę, które potrafią wygenerować obydwie wersje Grand Theft Auto IV – wersja pierwotna (Xbox 360) oraz wersja dla Xbox One.

Wyniki nie były zbyt szokujące – GTA IV w kompatybilności wstecznej, uruchomione na konsoli Xbox One, renderuje podczas rozgrywki o kilka klatek więcej niż pierwotna wersja gry. DigitalFoundry wskazało jednak na inny problem niż sama ilość generowanych klatek obrazu, a mianowicie na niestabilność liczby owych klatek, przez co rozgrywka nie jest tak przyjemna jak w przypadku oryginalnej wersji GTA IV.

Redakcja zasugerowała Microsoftowi zablokowanie liczby generowanych klatek do 30, co pozwoli na ujednolicenie prezentowanej animacji.

Warto wspomnieć, że od czasu premiery wersji dla Xbox One, wydane zostały już dwie łaty (o pojemności 450 MB), które poprawiły jakość samej grafiki, jednak nie rozwiązały problemu zbyt drastycznie zmieniającej się liczby klatek. Mimo wszystko, zaskakującym jest fakt, iż pracownicy Microsoftu bardzo szybko zareagowali na sugestie publikowane w internecie i postanowili zbadać sprawę.

Bill Stillwell, menedżer produktów Xbox, opublikował następujący wpis na swoim prywatnym profilu w serwisie Twitter:

„Nie możemy po prostu „zablokować” odblokowanego silnika do 30 klatek na sekundę. Jesteśmy ograniczeni przez materiał otrzymany od Rockstar Games. Wiemy o niestabilności generowanych klatek na sekundę i badamy to.”

 
Źródło: DigitalFoundry, profil Billa Stillwella w serwisie Twitter



Napisz, co sądzisz.

Zaloguj się, jeśli chcesz zostawić komentarz.