Rosyjskie przeglądy i jeden screenshot

24 maja, 2013 -15:25:54-

GTA V
Rockstar Games, stosunkowo niedawno pokazało Grand Theft Auto V na półgodzinnej prezentacji w Moskwie. Grywalne demo, które pokazała firma, było uruchomione na konsoli PS3, więc grafika nie powala (niskiej jakości tekstury oraz brak wygładzania krawędzi), za to elementy gry, bardzo zaciekawiły dziennikarzy. Swoimi spostrzeżeniami podzieliło się wiele rosyjskich portali. Zrobiłem dla Was małe podsumowanie prezentacji.
Otóż po kolei pokazano osobne części z bohaterami – Michaelem, Franklinem i Trevorem. Później pokazano misje. Oto podsumowanie:

  • pokazano najpierw piękne widoki, Franlin skaczący ze spadochronem (wyglądał on podobnie do tego z epizodów z GTA IV) z bardzo dużej wysokości (kamera pokazywała w momencie sceny 1/8 albo nawet 1/10 mapy – jest ona bardzo duża);
  • po lewej widziano bazę wojskową, aczkolwiek z takiej perspektywy wyglądała ona jak lotnisko – Rockstar nawet o tym wspomniał;
  • Franklin wygląda na bardziej muskularnego i groźnego, niż widzieliśmy w trailerach;
  • można było zobaczyć wędkujących ludzi obok swoich przyczep campingowych oraz zwierzęta takie jak jeleń, lew górski, a wspinający się po górach turyści z plecakami przerwali rozmowę, by powitać Franlina, kiedy gracz odszedł, wznowili oni rozmowę;
  • później pokazano Trevora na plaży z trupami, zranionego i zakrwionego, który zmierzał w kierunku łodzi i zanurzył się aż do klatki piersiowej, by do niej dopłynąć;
  • poruszając się po wybrzeżach, Trevor spotykał młodzież zbierającą się wspólnie na długości całego wybrzeża, niektórzy ludzie jechali w jeepach, a inni pływali po wodzie skuterami wodnymi;
  • woda w grze jest bardzo realistyczna – niejednostajne, realistyczne fale oraz uderzenia wody;
  • Rockstar pracował tak samo dobrze nad lądem jak i podwodnym światem – widzimy porozrzucane skałki, kaniony, wraki w wodzie i wiele elementów, które lubimy oglądać na Discovery;
  • kiedy gracz poruszał się Trevorem po wybrzeżu, powoli zbliżała się noc;
  • później pokazano Michaela spacerującego po bulwarze Vinewood – Los Santos jest bardziej kolorowe od Liberty City z GTA IV oraz bardziej realistyczne – to miasto po prostu żyje;
  • widzimy ludzi rozmawiających na ulicy, czytających gazety, robiących zdjęcia z gwiazdami i przebierańcami;
  • Michael, przeszedł przez ulicę, a której możemy zobaczyć wiele luksusowych samochodów – w zaułku czekała na niego mini-zadanie (tego typu zadania mogliśmy juz spotkać w GTA IV) – ma za zadanie pozbyć się prześladujących dziewczynę zbrodniarzy, ucieka wraz z nią „pożyczonym” z ulicy, drogim samochodem do domu kobiety i ją tam zostawia;
  • podczas spaceru Franklinem, nie zauważono ani jednego, podobnego do siebie przechodnia – wszyscy byli unikalni;
  • ubrania wyglądają bardziej realistyczne – to już nie jest tylko płaska tekstura;
  • Mini-misje z celebrytą z Vinewood pokazały, że prowadzenie pojazdów jest bardzo realistyczne, nie jeździmy już łódką jak w GTA IV;
  • później zaprezentowano planowanie misji rabunkowych;
  • zwyczajna policja jest bardzo słaba, ale bardziej zaawansowane jednostki wymagają więcej sprytu, by je wyeliminować, ponieważ posiadają silne pancerze
  • pod koniec misji, zabijasz wszystkich policjantów, uciekasz śmieciarką na parking, gdzie czeka na Ciebie kolejny samochód – niszczysz śmieciarkę (narzędzie zbrodni na funkcjonariuszach policji) i uciekasz nowym samochodem – na tym prezentacja się zakończyła;
  • pojawi się koło wyboru postaci: Michael po lewej, Trevor na górze, Franklin po prawej;
  • świat podwodny prezentuje się naprawdę imponująco.

Oczywiście zmianom bohaterów towarzyszyła znana już kamera w rodzaju Google Earth. Zmiana trwała kilkanaście sekund – konsola musiała wczytać to i owo. Oczywiście tylko pierwsza zmiana postaci tyle trwała, ponieważ później wczytała się już większość terenu. Podczas gry jednym bohaterem, pozostali bohaterowie zachowują się jak normalni ludzie, podróżują samochodem itp. – po zmianie bohatera możemy zatem spotkać go w różnych sytuacjach.
Jest kilka rzeczy, które martwią dziennikarzy. Otóż na prezentacji nie pokazano modelu zniszczeń, a żadne draśnięcie samochodem o hydrant nie pozostawiało ani jednej rysy – być może Rockstar pracuje jeszcze nad tym. Zauważono także strasznie niekomfortowy w użyciu radar. Jest on nieco nachylony, teoretycznie, żeby zwiększyć komfort – lepiej widać siatkę ulic. Ponadto, by zniszczyć wóż, wystarczyło 10 nabojów, a efekty wybuchu nie powalały – dziennikarze porównali je do zepsutych fajerwerków :) Nie imponowały także niedoróbki – np. w postaci motyla wyłaniającego się z rośliny i nagle „znikającego” w powietrzu.
Ni stąd ni zowąd, wyciekł także jeden zrzut ekranu jako swoisty „bonus”. Gracze mówią, ze jest on bardzo podrasowany, ale moim zdaniem, to GTA V tak ładnie wygląda i jest to zasługa ulepszonego działania silnika RAGE.
 
13141905

Aktualizacja: Pojawiło się pierwsze podsumowanie prezentacji przez polskie media – KLIK!

Aktualizacja 2: W dziale informacje, uzupełniłem odnośniki do wszystkich podsumowań prezentacji, które możecie znaleźć w internecie (w tym polskich).
 
Źródło: relacje z prezentacji 20 maja 2013


  1. […] Jeden z pierwszych zrzutów ekranu, opublikowanych 24 maja 2013 roku w serwisie Świat Grand Theft Auto […]

Napisz, co sądzisz.

Zaloguj się, jeśli chcesz zostawić komentarz.