< Powrót

Recenzja

Ogólnie

Tytuł wyprodukowany w 2001 roku przez DMA Design Ltd., wydany przez Rockstar. Gra została stworzona w czasach transformacji DMA Design. Z owej firmy powstał nowy oddział o nazwie Rockstar North. Warto zauważyć, że to był okres, w którym wydano ostatnią, dobrą oraz pełnoprawną część GTA z wykonaną w pełni przez DMA ścieżką dźwiękową, ale nie problemy finansowe developerów będą tematem recenzji.
Grand Theft Auto III była to najbardziej obiecująca produkcja końcówki minionej dekady. Na targach E3 pokazywano multum informacji na temat nowego tytułu, a nawet wręcz wyciekały (Gouranga.com – strona z pierwszym filmem, zawierającym animację postaci). Podniecenie fanów sięgało wtedy zenitu – pierwsza gra z tak dużym, otwartym światem w 3D, w której można robić co się chce! Czyż nie jest to wspaniałe? Owszem, ale czy GTA 3 rzeczywiście spełniło nasze oczekiwania?

Fabuła, miejsce akcji oraz grywalność

Wcielamy się w gangstera o imieniu Claude. Lądujemy w mieście Liberty City (coś na wzór Nowego Jorku), jesienią (listopad) w 2001 roku. Napadamy na bank, wraz z naszą dziewczyną, Cataliną i jej kolumbijskim wspólnikiem. Niestety, wystawia ona nas, zostajemy postrzeleni w tylnym wyjściu z banku. Mówią o nas gazety, takie jak Liberty Tree. Nazajutrz, jesteśmy w drodze do więzienia z naszym czarnoskórym przyjacielem – 8ball’em. Przejeżdżamy przez Callahan Bridge, a eskortę policji atakuje kolumbijski kartel. Wyrzuca on bombę na most – zostaje on zdetonowany, a bohaterowie uciekają z wozu sił SWAT. Policja wciąż patroluje most. Bohaterowie uciekają w wozie o nazwie Kuruma do kryjówki – właśnie tam kontynuujemy gangsterski styl życia, pracując dla największych szefów w poszczególnych dzielnicach Liberty City, poczynając od Red Light.
Z krytycznego punktu widzenia, fabuła ma wiele niedociągnięć. Kolejność wykonywania misji jest również delikatnie pomieszana (jest wrażenie, że czegoś tu brakuje) – w końcu została usunięta ogromna ilość misji (konieczność, która została wytłumaczona przez Rockstar zamachami na World Trade Center – to musiały być znakomicie wyważone misje – więcej w dziale „beta”). Na pochwałę zasługuje wartka akcja i różnorodność misji, która jest często większa niż w nowych częściach.

Ocena: 9/10

Grafika

W momencie wydania gry, grafika była na najwyższym poziome (jak na tak dużą produkcję). Cykl pogodowy, refleksy na pojazdach oraz podczas deszczu na jezdni. Dodać trzeba do tego znakomity jak na tamte czasy model kolizji oraz eksplozje. Wszystko to wytwarza niesamowity klimat brudnego, przepełnionego przestępczością miasta, z którego można wyodrębnić jedną, jedyną wadę – mała liczba przechodniów w odpowiedniku „Times Square”. Brak dachów budynków też można byłoby do tego zaliczyć, gdyby nie fakt, że naprawiono je w wersji gry na konsolę Xbox.

Dźwięk

Oprawa dźwiękowa również stoi na najwyższym poziomie. Śmiem twierdzić, że do dzisiaj to dzieło może stanowić wzór dla innych produkcji. Dźwięk sprawia wrażenie miasta tętniącego życiem (w końcu rozmiar miasta to 3 mile kwadratowe). Szczegółowość sięga poziomu, w którym gdy podchodzimy do okna, słyszymy za nim rozmowy. Z mieszkań na osiedlach, wydobywają się dźwięki różnego gatunku muzyki (najczęściej jest to muzyka rave). Nic dziwnego – baza dźwięków zawiera kilka tysięcy pozycji. Podczas jazdy samochodem, możemy posłuchać radia. Do dyspozycji mamy łącznie osiem radiostacji z muzyką w gatunkach: od drum&bass, poprzez pop z lat 80′, aż do popowej sieczki z czasów po roku 2000 (aczkolwiek brzmi ona jak na pop wręcz świetnie i nadaje klimatu grze). Oczywiście zaliczamy do tego zestawu jedną, własną radiostację, dzięki której słuchamy swojej muzyki po przerzuceniu jej do folderu „mp3” w katalogu gry. Cała ścieżka dźwiękowa została skomponowana przez DMA, z małymi wyjątkami (MSX FM to muzyka wytwórni Moving Shadow – doskonała). Trzeba przyznać, że są to świetne dźwięki. Sam chciałem znaleźć jakąś kompilację wydaną ekskluzywnie – niestety – 3000 kopii zostało już dawno sprzedanych. Niedawno wydano ją na iTunes. Chociażby ze względu na soundtrack, mogę gorąco polecić ten tytuł.

Ocena: 10/10

Podsumowanie

Grand Theft Auto III to tytuł ponadczasowy, który może być lekcją dla innych developerów aż do dzisiaj. Do tej pory dostawaliśmy gry suche, liniowe, natomiast to była rewolucja na skalę światową. Ogromny, otwarty świat, w którym rzadko zdarzy się taka sama sytuacja (prócz misji). Moim zdaniem to podstawowy tytuł dla fana serii Grand Theft Auto. Posunąłbym się nawet do stwierdzenia, że część ta jest lepsza od poprzednich (oprócz trybu multiplayer, gdzie góruje GTA 2). Niemniej polecam.

Werdykt: 9/10

< Powrót